AMV jako odrębna dziedzina sztuki.

AMV to skrót od pełnej nazwy jaką jest Anime Music Video. Terminem tym określa się krótki filmik złożony z fragmentów jednego lub wielu anime wraz z nowym podkładem muzycznym. AMV osiągnęły taką popularność, że zaczęły być organizowane konkursy ogólnopolskie na najlepsze filmiki m.in. w kategorii komedia, romans czy dramat. Do najbardziej znanych konkursów należą AcrossCon, MetroCon czy IkkiCon. W AMV liczy się muzyka, odpowiedni dobór serii, umiejętne połączenie wszystkiego oraz, co najważniejsze, pomysł. Poniżej przedstawiam kilka AMV, które są, moim zdaniem, mistrzami w swoim gatunku. Sama osobiście jestem wielką fanką AMV i mam ich na komputerze ponad 500, dlatego możecie liczyć, że co jakiś czas będę tu coś godnego uwagi wrzucać. Enjoy!

[UWAGA! AMV to niestety także ogromne źródła spoilerów, nigdy nie wiadomo czy twórcy używający np. Soul Eater użyją fragmentów z 2-3 pierwszych odcinków czy może z walki końcowej lub zakończenia. Starłam się wybrać „nieszkodliwe” przykłady, jednak dla każdego co innego jest spoilerem, dlatego wolę ostrzec już na początku. ]

1. [2nd place on AcrossCon 2011]  Shin – Fate Matrix

Użycie bardzo wielu tytułów, wszystkie informacje dotyczące video umiejętnie wplecione w obraz i genialny pomysł. Połączenie wszystkiego w tak spójną całość jest zachwycające. Duże brawa także za muzykę, która bardzo dobrze współgra z obrazem. Ode mnie ogromny ukłon zarówno za wykonanie, jak i za nietuzinkowy pomysł.

2. Music Illusion

Tu dla odmiany tylko jedno anime zostało użyte. W oczy rzuca się przede wszystkim ilość użytych efektów specjalnych, które w nadmiarze potrafią bardzo zaszkodzić, tutaj jednak zostały użyte w jak najbardziej odpowiedniej ilości. Muzyka pozwala wczuć się w klimat i bardzo dobrze współgra z użytymi efektami. Można zauważyć, a raczej usłyszeć, że w kilku momentach ponad muzyką wybija się oryginalny głos bohaterek anime, co również ma za zadanie uatrakcyjnić video. Jak widać wykorzystanie tylko jednego tytułu nie musi być gorsze lub mniej widowiskowe od AMV gdzie użyte zostało wiele serii. Anime na podstawie, którego powstał powyższy filmik to Mahou Shoujo Madoka Magica.

3.  [ Winner on AcrossCon 2009] Hell’s Gate

Bardzo trudna i ciężka tematyka. Mimo, iż możemy mieć takie wrażenie, a tym AMV nie zostało użyte tylko jedno anime, lecz całkiem sporo tytułów. Muzyka idealnie połączona z obrazem, nie tylko rytmem, ale dopasowaniem do słów utworu. Myślę, że fakt, że to AMV wygrało AcrossCon w 2009 roku, mówi już wszystko co niezbędne.

4. Akatsuki Note

Ending do Naruto zrobiony pod podkład z pierwszego endingu Death Note. Prawda, że mistrzostwo? Muszę się przyznać, że sama nie wierzyłam, że jest to fan made. Obraz idealny i jeszcze te fałszywe napisy płynące przez prawie cały czas po ekranie, cudeńko.

5. Around The World

Klasyczne połączenie anime z prawdziwym teledyskiem, w bardzo dobrym wydaniu. Do tego remix znanego kawałka Owl City – Firefiles. Rzeczywisty świat miesza się z fikcyjnym w taki sposób, że często trudno się połapać co jest prawdziwe, a co nie. Oczywiście nie muszę wspominać, że ilość serii, które zostały tutaj użyte jest wprost porażająca.

6. HARUHizm

Tu znów wielkie brawa za pomysł. Połączenie tak różnych tematycznie anime, w taką a nie inną historię, gdzie trzonem jest anime o tematyce szkolnej/romans, to nie byle osiągnięcie. AMV to jest bardzo znane i często wymieniane już pod pojęciem jednego z klasyków AMV. New Divide Linkin Park, które leci w tle, idealnie pasuje do prezentowanych wydarzeń. Nie wiem niestety, czy to video zgarnęło jakieś nagrody, lecz moim zdaniem w pełni na wyróżnienie na tym blogu zasługuje.

7. Nostromo – Pure Thrust

Bakemonogatari w nieziemskim wydaniu, czyli AMV idealne pod każdym względem. Dopasowanie obrazu i muzyki stoi na naprawdę wysokim poziomie. Nawet jeśli taki rodzaj muzyki, nie każdemu odpowiada, to tutaj zdecydowanie tło muzyczne nie razi, wręcz przeciwnie. Specyficzna kreska, która jest znakiem rozpoznawczym Bakemongatari, nadaje bardzo niecodzienny klimat temu AMV, ponieważ wydaje się jakby użyto w nim nie tylko fragmentów anime, ale również zdjęć wykonanych w rzeczywistym świecie.

8. Spectral Surveillance

Można by je określić jednym słowem: dziwne. Potem możemy zacząć dopisywać synonimy jak m.in. niecodziennie, pomysłowe, wyróżniające się, interesujące… Jednak pozostaje pytanie o czym to AMV naprawdę mówi? Myślę, że każdy zrozumie je na własny sposób. I to właśnie mnie w nim urzekło, niby wiadomo o co chodzi, a jednak możliwości interpretacyjnych jest całkiem sporo.

9. E.T. Pandora Hearts

Tu mamy do czynienia z innym rodzajem, a mianowicie z MMV czyli Manga Music Video. Jak sama nazwa wskazuje zamiast fragmentów anime, używane są wycinki z mangi. Powyższe video jest bezsprzecznie jednym z moich ulubionych. Ciężko nawet powiedzieć za co, po prostu całość prezentuje się fenomenalnie.

10. Haruhi AMV

AMV, które wpisało się już na stałe na listę klasyków. Połączenie obrazu z muzyką stoi na bardzo wysokim poziomie. Ponadto użycie wielu kolorów, które przeplatają się stale na pierwszym lub drugim planie, również wpłynęło na plus. Warto wspomnieć, także o  wrażeniu, jakby postacie były także wokalistami, o ile jest zrobione umiejętnie, daje zawsze dobru efekt. Ogólnie, kawał dobrej roboty.

11. Princess Tutu – Hold Me Now [ UWAGA! spoilery]

Pierwsze miejsce na liście klasyków. Najbardziej rozpoznawalne AMV. Gdzie pada stwierdzenie Anime Music Video, zawsze jako odpowiedź podaje się link do tego filmiku. Idealna synchronizacja z muzyką. Idealny podkład dźwiękowy. Idealne wykonanie. Ja osobiście, obejrzałam to AMV przed zaznajomieniem się z serią i nawet jeśli faktycznie, spoilerów jest dużo, ba wręcz cała masa, to właśnie to AMV skłoniło mnie w ogólne do ruszenia serii Princess Tutu, którą mogę przy okazji gorąco polecić.

12. Vampire Knight – Tears of an Angel [UWAGA! spoilery]

AMV/MMV Vampire Knight – Tears of an Angel

To AMV/MMV niestety usunęli już z youtube, więc podaję link do innego źródła. Połączenie AMV i MMV w bardzo dobrym, wręcz idealnym wydaniu. Video, które pod względem wykonania mieści się na liście moich ulubionych. Ponadto cudowny podkład muzyczny. Nawet jeśli samo anime Vampire Knight, nie cieszy się zbytnim uznaniem, to w takiej wersji kupuje je w całości.

I na koniec muszę przeprosić za bardzo nieregularne wpisy, ale zbliża się matura [;c] i… mówi to chyba samo za siebie. Dlatego po 18 maja na pewno będę pisała bardziej regularnie i na pewno pojawiać się będzie więcej dłuższych recenzji. Trzymajcie kciuki. ; ))

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s