4 dzieła Key, czyli Air, Kanon(2006), Clannad i Little Busters! pod lupą.

Poszczególne tytuły takie jak Air, Kanon czy Clannad są znane praktycznie dla każdego fana anime. Jednak zdecydowanie mniejsza grupa osób wie, że są to tytuły tego samego studia, wypuszczane zresztą rok po roku, począwszy od Air. W tym roku, po 5 letniej przerwie, pojawiła się wiadomość o 4 tytule, a mianowicie Little Busters!. Wszystkie te serie oprócz wspólnego studia, są ekranizacjami gier eroge produkcji Key, bardzo dobrymi ekranizacjami należy dodać. Przyjrzyjmy się zatem bliżej dziełom Key i studia Kyoto Animation.

1. Air (2005)

„Moje dziecko, słuchaj uważnie. Historia, którą ci zaraz opowiem, jest bardzo ważna. To długa, bardzo długa historia podróży, która będzie przekazywana dzieciom przez rodziców bez końca, poczynając od dzisiaj…”

Yukito Kunisaki jest samotnym artystą, bez grosza przy duszy, który podróżuje w poszukiwaniu pieniędzy. Pewnego gorącego, letniego dnia wysiada w małym, nadmorskim miasteczku, które stanowi kolejny, chwilowy cel jego podróży. Może tu uda się zarobić trochę grosza, aby ruszyć dalej. Formą zarabiania na życie Yukito są przedstawienia, które urządza dzięki małej pacynce, pozostawionej mu przez matkę. Oprócz pacynki, Yukito dostał jeszcze jeden spadek, opowieść o skrzydlatej dziewczynie, żyjącej gdzieś ponad niebem. Tajemnicza dziewczyna z opowieści stanowi główny cel jego podróży… W małym miasteczku Yukito przyjdzie spotkać klika nowych postaci, pierwsza stanie na jego drodze Misuzu Kamio, później Haruko Kamio, Kano Kirishima, Minagi Tohno oraz Michiru. Warto tu dodać jedną, małą, z pozoru nieistotną rzecz, często nic nie jest takie, jakie wydaje się na początku, bo chodzi tylko o to, aby umieć dostrzec to, co wydaje się niewidoczne.

Air jest niesamowitym działem, na które składa się praktycznie wszystko, od fabuły i bohaterów, po grafikę i oprawę muzyczną. Przedstawiona historia potrafi rozbawić, wzruszyć do łez, wywołać ciepłe uczucia i wciągnąć tak mocno, że 12 odcinków staje się praktycznie mrugnięciem oka. Dopracowane w najmniejszych detalach tła, sprawiają, że seria ta jest posiłkiem zarówno dla duszy, jak i dla oczu. Myślę, że nie ma osoby, która by faktycznie o Air nie słyszała, jednak jeśli nie miałeś jeszcze okazji zaznajomić się z tym tytułem, to gorąco polecam. Szczególnie teraz, kiedy za oknem lato, warto wsłuchać się w odgłosy wydawane przez Air’owe cykady.

2. Kanon (2006)

Yuuichi Aizawa przybywa do pokrytego śniegiem miasteczka, które musiał opuścić 7 lat temu, a w którym zostało tak wiele jego wspomnień. Niestety 7 lat to bardzo długo i luki w pamięci Yuuichiego, są tak duże, że musi on przypominać sobie wszystko od nowa. Pomaga mu w tym garstka dziewczyn, z którymi wcześniej łączyły go bardzo silne więzi. Niestety, wspomnienia nie zawsze są miłe i ciepłe, istnieje też druga strona medalu, której lepiej by było nie pamiętać.

Tak w dużym skrócie można by opisać fabułę Kanon(2006). Warto dodać, iż Kanon(2006) jest drugą odsłoną gry o tytule Kanon, moim zdaniem bardziej udaną, dlatego postanowiłam opisać właśnie ją, a nie anime o bliźniaczym tytule i historii z 2002 roku. Nawet jeśli opis wydaje się krótki, to istotnie zawiera wszystkie informację, które można przekazać bez ujawniania spoilerów. Jedną z zalet Kanon’a jest fakt, że widz sam musi odkryć fabułę i kolejna wydarzenia, gdyż wszystko co się dzieje można interpretować na bardzo wiele sposobów. Anime to miesza w sobie słodycz i gorycz, uśmiech i łzy oraz śnieg i słońce. W jakich proporcjach? O tym już każdy musi przekonać się sam, jednak danie końcowe, uważam za wyśmienite.

3. Clannad (2007)

„Ten świat jest złożony z tysięcy harf, których nie sposób dojrzeć oczyma. Nasz świat jest wypełniony takimi harfami, a każda z nich wydaje inny dźwięk. Wszystkie te dźwięki współgrają ze sobą, tworząc niepowtarzalną melodię.”

Tomoya Okazaki uczęszcza do trzeciej klasy szkoły średniej. Nienawidzi swojego miasta za wszystkie złe wspomnienia, które z nim wiąże. Śmierć matki, alkoholizm ojca i kontuzja, która uniemożliwia mu granie w koszykówkę, jego jedyną pasję, sprawiają, że chłopak praktycznie nie ma po co żyć, a czas przecieka mu przez palce. W szkole nie przykłada się do niczego, na lekcjach śpi, a po zajęcia włóczy się po mieście ze swoim kumplem, Sunoharą. Dopiero przypadkowe spotkanie z dziwną, tajemniczą dziewczyną, która również nie może sobie ułożyć życia, jednak z całkiem innych powodów niż Tomoya, spowoduje, iż życia chłopaka zacznie nabierać zupełnie innych barw niż dotychczas.

Clannad jest 3 tytułem od Key. Jako jedyny doczekał się kontynuacji, w postaci II serii. Dla osoby, która widziała kolejną serię ciężko jest oceniać serię pierwszą, gdyż wydaje się ona niepełna. Całość Clannad + Clannad ~After Story ~, to przepiękna opowieść o miłości, problemach, poświęceniu i odpowiedzialności. Pokazuje problemy młodych ludzi, którzy wkraczają w świat dorosłych. Nie są to wyimaginowane trudności, które mogą zdarzyć się tylko w anime, wręcz przeciwnie, są to problemy, które dotykają zwykłych ludzi w realnym świecie. Pierwsza seria jest głownie serią szkolną, komedią z elementami dramatu, która ma za zadania wprowadzić nas w świat bohaterów, pozwala nam dokładnie ich poznać, by później w II serii poruszyć o wiele poważniejsze tematy. Obie serie są ze sobą nierozerwalnie połączone i obejrzenie jednej bez drugiej praktycznie nie ma sensu. Całość jest także bardzo złożona, i spekulacji na temat wydarzeń jest tyle co widzów. Serdecznie polecam zaznajomić się z tą serią i koniecznie z kontynuacją, jednak należy pamiętać, iż klimat II serii znacznie różni się od poprzedniczki.

4. Little Busters! (2012?)

Najnowszy tytuł od Key, którego ekranizację ogłoszono w tym roku. Nie wiadomo praktycznie nic poza tym, że prace już trwają. Fabuła jak zwykle skupia się na grupce przyjaciół i ich wspólnych problemach m.in. związanych z klubem baseballowym. Mam nadzieję, że poziom tej serii będzie tak samo dobry jak 3 poprzednich. Nie ukrywam, że sporo się od niej wymaga i poprzeczka jest postawiona wysoko, dlatego trzymam kciuki i nie mogę się już doczekać jakiś dokładniejszych informacji.

Cała notka z dedykacją dla wiernych fanów Air czyli Ewy i Julka. ^^ dzięki Ewa za natchnienie na ten tekst, bez ciebie, bym pewnie nie wpadła na to. ;*

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s